SP8PRL
Login: Hasło:
       
Zarejestruj się | Poproś o nowe hasło
3,556,773 unikalne wizyty
POLSKI CallBook
19 Listopad 2017 09:53
Listopad 2017
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30
» Władze klubu SP8PRL
» Lista członków SP8PRL
» Składki PZK 2017
» Władze OT20
» Regulamin LM-UKF (PDF)
» Wyniki LM-UKF I Tura 2017
» Ranking LM-UKF 2017
» Wyniki LM-UKF 2016
» Zamki SP8PRL
» Kalendarz zawodów 2017
» Zestawienie zawodów 2017
Zobacz temat

 Drukuj temat
Magnetic Loop
SQ8MFM
Wyżej  #1  Drukuj posta
Dodany dnia 12.06.2009 14:00
Awatar

Imię: Marek
Skąd: Chełm
QTH Locator: KO11RC
Postów: 73
Data rejestracji: 09.04.2009
Eksperymenty z tym typem anteny rozpocząłem przed trzema laty na 11m, na paśmie CB. Potrzebna mi była antena do prób z naprawianymi radiotelefonami. W zasadzie była to prowizorka. Pętla o średnicy 85 cm z drutu aluminiowego fi = 12mm i pętla sprzęgająca ok. 20cm średnicy z przewodu antenowego CNT 400. Duża pętla zamknięta trymerem 15pF od starych lampowych FM-ek produkcji krajowej. Wszystko razem zmontowane na odcinku listwy drewnianej umieściłem na strychu pod blaszanym dachem. Antena stroi na częstotliwości 27,180 MHz (CH 19) przy R = 50 om, X = 0 om i oczywiście SWR = 1,00. Do łączności lokalnych jest zupełnie wystarczająca. Na fali przyziemnej mocą 4W (AM i zaznaczam, że antena jest pod blaszanym dachem) mam zasięg kilkunastu kilometrów. Zrezygnowałem co prawda z rozmów czy nasłuchów na paśmie CB, co nie znaczy, że dyskryminuję w jakiś sposób jego użytkowników. Potępiam wszelkiej maści piratów, czy to na paśmie CB czy na pasmach amatorskich, na które potrzebne jest już zezwolenie. Ale to temat na inną bajkę... Przypadek w zasadzie sprawił, że wtedy kiedy testowałem naprawiane radio akurat wystąpiły podniesione warunki na wyższych pasmach w tym również na CB. Od samego początku zabawy w CB "okupuję"niejako kanał 22 (27,220 MHz). Jest to chyba jakiś kanał wywoławczy na wschodzie bo usłyszałem sporo stacji rosyjskojęzycznych. Postanowiłem bez przestrajania anteny spróbować odbioru pasma 10m. Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. Antena, która na kanale 19 miała niemal idealne parametry na 28,490 MHz miała już SWR ponad 3,5 ale odbierała świetnie. Dla porównania sprawdziłem jak odbierają moje druty na pasmo 80m zestrojone skrzynką na 10m. Różnica na s -meter była o S3 na korzyść magnetic loop. Ale to nie jedyna różnica. Magnetic loop nie odbierał prawie żadnych "śmieci" i szumy pasmowe były zdecydowanie niższe. Fakt, że moja antena na 80 bez skrzynki ma spory SWR na innych pasmach i straty sygnału na pewno są, ale magnetic loop stoi na strychu przy jedynej ścianie ( na zachód), która jest ze zwykłego suporeksu. Od pozostałych kierunków jest osłonięty blaszanym dachem. Zachęcające rezultaty skłoniły mnie do wykonania anteny na pasma 14 - 28 MHz. O wynikach już wkrótce...
Tak jak obiecałem wracam do tematu. Swoimi spostrzeżeniami podzieliłem się z Wiktorem SP8ENS choć nie tylko. Analizowaliśmy kalkulator do obliczania magnetic loop wg AA5TB. Na jego bazie opracowaliśmy wstępne wymiary pętli na podany wyżej zakres częstotliwości. Wyszło nam, że potrzebujemy 5,5m jakiejś rurki na pętlę o średnicy ok 1,6m. Tak przynajmniej podawał kalkulator. Przypomniałem sobie, że kiedyś czytałem o rosyjskim krótkofalowcu, który wykonał pętlę z izolowanej rury stosowanej w sieciach centralnego ogrzewania. Jest to z zewnątrz i wewnątrz rura z tworzywa sztucznego. Między warstwami posiada jeszcze warstwę folii aluminiowej o grubości ok. 0,25mm. Stwierdziliśmy, że dla w.cz. nie ma wielkiego znaczenia grubość ścianki tylko powierzchnia tej aluminiowej rury. Dodatkowym atutem było, że zawarte wewnątrz aluminium nie utlenia się. Fachowo nazywa się PE-X/AL/PE-X. Żeby było śmieszniej w naszych sklepach taka rura jest produkcji f-my DIAMOND. Udało mi się kupić taki materiał po 4 zł za mb, więc nawet gdyby nasze eksperymenty "spaliły na panewce" strata byłaby niewielka. Pierwszy swoją pętlę zrobił Wiktor. Oczywiście, jak później stwierdził, antena oparta w domu o lodówkę wcale nie wykazywała takich dobrych parametrów. Dopiero wyniesiona na zewnątrz, potwierdziła, że może coś z tego będzie. Pętla była przede wszystkim za długa. Miałem się wkrótce o tym przekonać na przykładzie mojej anteny. Przy zamkniętym kondensatorze zamiast na 14MHz stroiła się na 9,390 a przy otwartym na 18 MHz SWR ponad 1,5. Niby jeszcze do przyjęcia, ale nie dla pętli magnetycznej. Na początku nie bardzo mogliśmy zrozumieć, dlaczego rzeczywistość nie pokrywa się z obliczeniami. Wiedzieliśmy jednak, że pętlę trzeba skrócić. Odpowiedź dał dopiero inny kalkulator wg KI6GD. Zrozumieliśmy, że poprzedni kalkulator co prawda informował nas o pojemności własnej pętli, ale nie brał tego pod uwagę, przy wymiarach pętli a my też zignorowaliśmy to. A przecież ta pojemność, sumując się z pojemnością dopiętego kondensatora zmiennego znacznie obniżała częstotliwość rezonansową pętli. Ujawniły się też inne ważne szczegóły. Połączenie pętli z kondensatorem musi być solidne, najlepiej galwaniczne, albo chociaż zapewniające bardzo dobry styk. W pierwotnej wersji były to opaski rurowe, ale nie zdały egzaminu. W obecnej wersji, rura na końcach jest mocno spłaszczona. Między dwoma podkładkami wykorzystanymi z rozebranych szafkowych zamków magnetycznych umieszczona jest końcówka rury i odcinek srebrzonej blachy wykorzystanej z obudowy stopni wyjściowych starych radiotelefonów FM. Wracając do nowego kalkulatora, zasygnalizował on że dla 28 MHz, nasza pętla jest za długa. Nie ma również szans, na uzyskanie w miarę wysokiej dobroci obwodu w założonym przedziale. Po przemyśleniach i wyliczaniu różnych wariantów zdecydowałem, że moja pętla będzie najbardziej optymalna w przedziale 14 - 21 MHz z możliwością pracy z trochę gorszym SWR na paśmie 24MHz. Kalkulator wskazywał, że muszę skrócić swoją pętlę do ok. 4m a kondensator powinien mieć zakres przestrajania od ok 6 do 25pf. Nie wiele myśląc przyciąłem pętlę do tego wymiaru i wykonałem coś takiego jak na zdjęciach. A teraz o wynikach. Oczywiście rzeczywistość jak zwykle zweryfikowała teorię. Antena zaczęła pracować za wysoko. od ponad 16 MHz i w górę. Przy czym na każdej częstotliwości , do której dało się ją dostroić wskazywała parametry wzorcowe (pomiar amatorskim analizatorem wg VK5JST po modyfikacjach SP2JJH i własnych) czyli takie, jak pętla pod dachem. Nie chciałem rezygnować z prób więc zestroiłem antenę na częstotliwość 18,140. Przed południem zawsze jakieś stacje tam pracują, nie tylko europejskie. Antena sprawowała się wyśmienicie. Co prawda, warunki były lekko podwyższone, ale miałem do porównania moje druty. Pętla odbierała zdecydowanie lepiej. Stacje z Francji, z Niemiec i z UA9 wychodziły na s-meter powyżej S9. Słyszałem nawet Japonię zupełnie czytelnie. Cały czas porównując odbiór z dipolem. Na dipolu Japończyk ginął w szumach. Przyszła pora na próbę nadawania. Nie wiedząc jak się zachowa mój kondensator, bo wg obliczeń przy 100W mocy mogło się tam pojawić nawet 5kV ustawiłem najpierw moc na ok 5W. Zawołałem najpierw okolicznościową stację francuską. Było kilku wołających jednocześnie, ale to ja się dowołałem jako pierwszy. Dostałem rzeczywisty raport 59. Żeby się upewnić, zawołałem kolejną stację z DL, tu też doleciałem za pierwszym razem i też dostałem 59. Kolejną łączność zrobiłem z Włochem, żeby sprawdzić jak to będzie na kierunku zasłoniętym przez ok 18 m wysokości budynek. Podciągnąłem moc do 10W, ale kondensator spisywał się dobrze. Dostałem 57, ale kolega zapewniał, że sygnał jest bardzo dobry. Trochę był zdziwiony tymi 10W i gratulował mi anteny. Nie wiem czy zrozumiał dokładnie na jakiej wysokości jest antena, ponieważ mój angielski jest jaki jest. Koniec końców on pracował mocą 400W na dwuelementowej Yagi. Do tej pory tylko czytałem o tych antenach i rozmawiałem z różnymi kolegami, którzy najczęściej odradzali mi ich konstruowanie, na rzecz "poważniejszych anten". Dzisiaj wiem, że jest to wdzięczne pole do eksperymentów. W najbliższym czasie zamierzam zrobić taką pętlę już "na czysto", nie jako prowizorkę i z rury miedzianej plus kondensator z napędem, bo nawet do eksperymentów strojenie ręczne jest bardzo uciążliwe. Z innych spostrzeżeń. Antena nie potrzebuje odpowiedniej wysokości nad ziemią. Niemniej ważne, żeby w bezpośrednim sąsiedztwie nie było żadnych przedmiotów. Dlatego trudno ją stroić, bo przy zbliżeniu się do anteny traci ona rezonans na zadanej częstotliwości. Jednak nie są to odległości krytyczne. Wystarczy, już ok 1m wolnej przestrzeni, żeby antena zachowywała się poprawnie. Oczywiście przebywanie w pobliżu "nadającej" anteny większą mocą może być szkodliwe dla zdrowia... może podobno. Kolejnym krokiem będzie sprawdzenie, jak antena się zachowuje na wysokości kilkunastu metrów nad ziemią, no i jak wyglądają jej właściwości kierunkowe, bo takie prawdopodobnie też ma. Myślę, że już wkrótce Wiktor coś tu pod spodem napisze. Jego pętla na razie wciąż ma 5,5 m. Myślę, że już wkrótce będzie miała konkretny wymiar i zobaczymy i usłyszymy jak pracuje na dachu. Na razie tyle. O kolejnych doświadczeniach już wkrótce...
www.sp8prl.pl/foto/forum/001.JPG
www.sp8prl.pl/foto/forum/002.JPG
www.sp8prl.pl/foto/forum/003.JPG
www.sp8prl.pl/foto/forum/004.JPG
www.sp8prl.pl/foto/forum/005.JPG
Edytowane przez SQ8MXS dnia 15.04.2011 13:30
 
SQ8TWP
Wyżej  #2  Drukuj posta
Dodany dnia 17.06.2009 13:51
Awatar

Imię: Tomek
Skąd: Chełm
QTH Locator: KO11RC
Postów: 56
Data rejestracji: 03.04.2009
Antena Marku robi wrażenie odsłuch na niej również wiem bo sam słyszałem i tak się zastanawiam czy możesz mi również kupić materiały na taką antenę a wiem że będziesz kupował i jak by się ona zachowywała na moim dachu ?
 
SQ8MFM
Wyżej  #3  Drukuj posta
Dodany dnia 15.07.2009 00:26
Awatar

Imię: Marek
Skąd: Chełm
QTH Locator: KO11RC
Postów: 73
Data rejestracji: 09.04.2009
Tak jak obiecałem, wracam do tematu. Miałem mało czasu do tej pory więc prace szły opornie, ale coś tam jednak poszło do przodu. Przede wszystkim mam już rurkę miedzianą. Oczywiście dla kolegów, którzy byli zainteresowani anteną też kupiłem. Po zupełnie przyzwoitej cenie jak na dzisiejsze czasy. Rurka więc leży i czeka. Do tej pory udało mi się zrobić kondensator zmienny, powietrzny tzw. "motyl". Dlaczego właśnie "motyl"? Z prostych względów technicznych. Po pierwsze łatwy w napędzaniu bo kręci się dokoła , nie ma więc potrzeby stosowania specjalnych ograniczników czy krańcówek. Przy obrocie o 180' dwa razy osiąga tą samą pojemność czyli dostrajanie do potrzebnej pojemności jest bardzo szybkie. "Motyl" to kondensator złożony w zasadzie z dwóch kondensatorów szeregowych a więc również napięcie przebicia ma dwukrotnie większe niż klasyczny kondensator o tym samym rozstawie blach. Do wykonania potrzeba kawałek blachy miedzianej (mosiężnej). Ja użyłem blachy o grubości 0,6mm bo taką miał Wiktor SP8ENS i okazało się że to dobra grubość. Tak naprawdę, mogłaby być nawet grubsza. Chodzi o to, żeby elementy kondensatora nie były zbyt wiotkie. Najpierw wykonałem szablony z blachy stalowej. Wydrukowane wzorce przykleiłem bezpośrednio do blachy i odpowiednio wyciąłem i obrobiłem. Wycinanie wytrasowanych elementów dobrymi nożycami nie jest zbyt pracochłonne. Po wywierceniu otworów, warto wszystkie elementy skręcić w pakiet i dodatkowo "ujednolicić" pilnikiem. Elementy potrzebne do wykonanie widoczne na załączonych zdjęciach. Jak widać na zdjęciu końcowym, elementy kondensatora są na szpilkach wzajemnie polutowane między sobą, łącznie z nakrętkami. Nie jest to niezbędne, ale poprawia kontakt między poszczególnymi płytkami. Przed montażem warto miedź oczyścić z nalotu dla poprawienia styku. Ja zrobiłem to chemicznie w roztworze do trawienia płytek. Gotowy kondensator ma 7 płytek rotora i 8 par płytek statora. Taki komplet zapewnia pojemność ok. 36 pF przy kondensatorze zamkniętym. Pojemność zerowa kondensatora jest bardzo mała, co jest bardzo pożądane w tej konstrukcji i wynosi ok 3,5 pF. Wzorce blaszek jak również sam pomysł zaczerpnąłem z sieci z artykułu kolegi ON4CEQ. Kolejnym etapem w mojej (naszej) konstrukcji będzie wykonanie napędu kondensatora. Wybrałem silnik krokowy. Zamierzam wykorzystać gotowy mechanizm z przełożeniami od jakiejś złomowanej drukarki. W tym tygodniu już nic z tego nie wyjdzie, ale jak coś ruszy to na pewno napiszę ...
www.sp8prl.pl/foto/forum/kon001.JPG
www.sp8prl.pl/foto/forum/kon002.JPG
www.sp8prl.pl/foto/forum/kon003.JPG
www.sp8prl.pl/foto/forum/kon004.JPG
www.sp8prl.pl/foto/forum/kon005.JPG
www.sp8prl.pl/foto/forum/kon006.JPG
Edytowane przez SQ8MXS dnia 15.04.2011 13:31
 
SQ8MFM
Wyżej  #4  Drukuj posta
Dodany dnia 29.07.2009 01:11
Awatar

Imię: Marek
Skąd: Chełm
QTH Locator: KO11RC
Postów: 73
Data rejestracji: 09.04.2009
Po kolei. Nie próbowałem wyłamywać otwartych drzwi i konstruowanie swojej anteny poprzedziłem analizą wielu materiałów dostępnych w sieci. Wszelkie dostępne opracowania mówią, ze pętla sprzęgająca powinna mieć średnicę 5 razy mniejszą od dużej. Tak też zrobiłem. Z tym że wielkość ta nie jest krytyczna. Ważne jest by była wewnątrz dużej pętli w jednej płaszczyźnie. Wykonałem ją z przewodu CNT400, ale tylko dlatego, że taki miałem pod ręką. W tym przypadku ważny jest gęsty oplot, żeby tworzył dużą powierzchnię dla prądów w.cz. Można wykonać taką pętlę również z rurki, kto wie, czy jeszcze tak nie zrobię. Będzie bardziej odporna na zdeformowanie. Jeżeli chodzi o wagę samej rurki to nie jest tak źle. Fakt ,aluminiowa, czy ta na zdjęciu jest lżejsza, ale konstrukcja ze zdjęcia to tylko eksperyment i wykonanie jest jakie jest, żeby ponieść jak najmniejszy koszt gdyby się nie udało. Mam już rurkę miedzianą o średnicy 22 mm (pex-al pex miał 18mm) co nie jest bez znaczenia dla szerokości pasma anteny w rezonansie. Ale to ogólnie znana zasada. Też myśleliśmy, że będzie ciężka, ale tak nie jest. Docelowo mam zamiar usztywnić pętlę jeszcze w poziomie ( gdyby się okazała malo sztywna), przenieść kondensator na dół pętli, żeby maksymalnie obniżyć środek ciężkości i zobaczymy. Ważny argument na korzyść miedzi: z obliczeń wynika, że szczególnie na wyższych częstotliwościach antena wykonana z miedzi jest efektywniejsza nawet o 15-18%, jest to szczególnie ważne przy nadawaniu. Wiadomo przecież, że sprawność takiej anteny przy nadawaniu jest przynajmniej teoretycznie gorsza od np. dipola. Jak jest w praktyce...zobaczymy. Na pewno jest lepsza od dipola do odbioru, to już wiem z doświadczenia. Choćby dlatego, że jest "cicha", zbiera mniej śmieci pasmowych i jest bardzo selektywna. Może to że trzeba ją dostrajać do każdej częstotliwości jest trochę uciążliwe np. w zawodach , ale popracujemy i nad tym. Piszę popracujemy, bo doświadczenia prowadzimy razem z Wiktorem SP8ENS, z tym, że jego pętla docelowo ma pracować w poziomie. Świta mi już pomysł, żeby zrobić automatykę na wzór podobnych anten produkowanych przez MFJ. Jak mi się uda, to zamieszczę wszystkie opracowania na tym forum. Zresztą po to tu piszę... No i ostatnia rzecz. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że porównywanie do moich drutów nie jest adekwatne, ale zwróć uwagę Krzysztof, że większość naszych kolegów z miast nie ma miejsca na powieszenie nawet pełnowymiarowego dipola na wyższe pasma. Wieszają podobne druty jak ja, albo trochę lepsze np. W3DZZ i jej pochodne, które też stroją zazwyczaj na dwóch pasmach, a na pozostałych czasem wogóle dyskusyjne jest jej strojenie, gdzie może i SWR jest jeszcze do przyjęcia, ale rezonans na jakichśtam wydumanych częściach długości fali wcale nie jest rezonansem (choć nie wiem czy odważyłbym się bez skrzynki pracować na SWR=3). Nie chce mi się wieszać specjalnie dipoli na poszczególne pasma, żeby to sprawdzić. Choć otwiera się inna możliwość. Tomek SQ8TWP już wkrótce bedzie miał wielopasmową "parasolkę", Robert SQ8RAR stawia GP, choć mamy różne radia będzie można pobawić się w porównania. Z nowych wieści, już powstaje napęd do kondensatora oparty o mechanizmy podajnika papieru ze starych drukarek atramentowych na silniku krokowym... Ale o tym - wkrótce
Edytowane przez SQ8MFM dnia 29.07.2009 01:16
 
SQ8MXS
Wyżej  #5  Drukuj posta
Dodany dnia 21.08.2009 21:18
Awatar

Imię: Marek
Skąd: Chełm
QTH Locator: KO11RC
Postów: 132
Data rejestracji: 03.04.2009
Marek chyba przedobrzyłem z tym projektem na poliamidzie. Tak sobie myślałem ostatnio bardziej nad moją antena niż nad Twoją, i wymyśliłem. U siebie miałem robić boom z rury kanalizacyjnej fi 50. Zdjęcia zamieściłem, ale przetestowałem ją pod kątem ugięcia i pracuje za mocno. Na długości 100 cm, mam ugięcie na poziomie 10 cm górnej części. Może to doprowadzić do tego ze wędkami mi zacznie mocno trzepotać i w efekcie pozrywa druty, albo co gorsza połamie tyczki. Tam są duże naprężenia wynikające z faktu naciągnięcia tyczek.
Podobnie będzie u Ciebie. Poliamid trzyma dół i około 30% średnicy okręgu anteny. Jak nałożysz 100 cm kanałówki to prędzej czy później zacznie nią majtać, tym bardziej że jest strasznie miękki materiał.
Do rzeczy. Co zrobiłem Uśmiech

Wędka, najniższy element, a w środek rura z polipropylenu, dodatkowo termokurczka na to wszystko. U ciebie trzeba by wykorzystać te elementy wędki które masz. W środek rura nawet dwa metry (trzeba by ją tylko w dolnych miejscach "poszerzyć", termokurczką, albo taśmą montażową. Na zewnątrz dasz termokurczkę - za dwa metry zapłaciłem 6 zł. Rura dwa metry wyszła mi 12 zł - wędkę masz, a poliamid wykorzystasz do masztu na Yagę 2m Uśmiech
Marek SQ8MXS
www.pzk.info.pl
 
Web
SQ8MFM
Wyżej  #6  Drukuj posta
Dodany dnia 28.08.2009 21:58
Awatar

Imię: Marek
Skąd: Chełm
QTH Locator: KO11RC
Postów: 73
Data rejestracji: 09.04.2009
Jestem ponownie. Mimo, że to sezon urlopowy, to jakoś nie mogłem wcześniej wygospodarować czasu, żeby "podgonić robotę". Tak jak pisałem wcześniej, z drukarki przeznaczonej na złom, wyodrębniłem fragment mechaniki podajnika papieru. Małe kółko zębate pochodzi z wałka "ciągnącego papier. Kółko zostało odcięte - po wcześniejszym wywierceniu otworu (osiowo) - ze stalowym fragmentem wałka. " Przestrzeliłem" kółko i oś kondensatora otworem fi=1,5 mm. Zwykła zawleczka wystarczy, żeby kółko zablokować na osi. Fragment mechanizmu też został pozbawiony zbędnych części konstrukcji, dlatego nie bardzo przypomina napęd drukarki. W ściance kondensatora zostały wstawione dwie śruby fi=4 mm jako dystansówki i jednocześnie mocowanie mechanizmu. Na zdjęciu tego nie widać, ale docelowo pod silnik podkleję podkładkę z mikrogumy jako dodatkowe podparcie dla mechanizmu. Myślę, że tę część konstrukcji należy pozostawić inwencji twórczej wszystkich, którzy zechcą z tych opisów skorzystać. Będzie to zależało od elementów składowych, które zechcemy zastosować w swoich konstrukcjach. Zresztą, niekoniecznie to musi być silnik krokowy. może to być silnik komutatorowy, z odpowiednią przekładnią regulacją obrotów i zmianą kierunku, tak jak jest to w wielu opisywanych rozwiązaniach. Jeszcze tylko słowo do sposobu ustawienia mechanizmu, ponieważ ktoś może sobie zadawać pytanie, dlaczego nie zrobiłem tego ładnie pod linijkę, ale pod dziwnym kątem. Odpowiedź jest prosta. Szukałem po prostu takiego ustawienia mechaniki względem blach kondensatora, przy którym wpływ na pojemność będzie najmniejszy. Udało się tak, że pojemność wzrosła o ok 0,3pF, a więc nieznacznie, bez wpływu na końcowe wymiary pętli. Mam już płytki do sterownika silnika krokowego i komplet elementów. Płytki kupiłem gotowe za kilkanaście złotych. Można je znaleźć w sklepie internetowym z podzespołami do obrabiarek CNC, ale widziałem też na różnych aukcjach kilka tego typu układów, mniej lub bardziej skomplikowanych i w różnych cenach, więc tu również mamy do wyboru do koloru...wdzięczne pole do eksperymentów. Wiktor swoje sterowniki zmontował, więc jest pewność, że to działa. Jak znajdę chwilę, to może jutro i mój kondensator zakręci... Z innych robót, mam już również fragmenty masztu. Dolną część, która najbardziej będzie narażona na naprężenia mechaniczne zrobię z wałka poliamidowego o średnicy fi=32mm, który przedłużę fragmentem wędki z włókna szklanego. Z tej samej wędki co na prototypie. Wytrzymałość wędki zwiększę (nad tym tematem głowiliśmy się z Markiem SQ8MXS) białą rurą PCV fi=32 i jakoś to połączę. Co z tego wyjdzie? O tym następnym razem.
www.sp8prl.pl/foto/forum/sil01.JPG
www.sp8prl.pl/foto/forum/sil02.JPG
www.sp8prl.pl/foto/forum/sil03.JPG
www.sp8prl.pl/foto/forum/sil04.JPG
www.sp8prl.pl/foto/forum/sil05.JPG
Edytowane przez SQ8MXS dnia 15.04.2011 13:32
 
SQ8MFM
Wyżej  #7  Drukuj posta
Dodany dnia 30.08.2009 20:23
Awatar

Imię: Marek
Skąd: Chełm
QTH Locator: KO11RC
Postów: 73
Data rejestracji: 09.04.2009
Parę doświadczeń z dzisiejszego dnia - na starej pętli z nowym kondensatorem. Obróciłem pętlę główną na maszcie kondensatorem do dołu i u dołu umieściłem również pętlę sprzęgającą. W tej konfiguracji antena stroi się dobrze ale tylko w dolnym zakresie założonych częstotliwości czyli ok. 14 MHz. Tutaj można osiągnąć SWR=1,00 przy X=0 no i oczywiście R=50 om. Na wyższych częstotliwościach jest już gorzej. Powodują to prawdopodobnie jakieś pojemności dodatkowe spowodowane pewnie bliskością pętli sprzęgającej. Dlatego niemal we wszystkich opisywanych konstrukcjach pętla sprzęgająca jest po drugiej stronie pętli głównej w stosunku do kondensatora. Przełożyłem więc pętlę sprzęgającą na górę pętli głównej i antena zaczęła się stroić poprawnie mimo tego, że w pobliżu przebiegał fider. Obawiam się jednak, że o ile przy odbiorze ten przewód antenowy nie będzie miał wpływu na strojenie się anteny, o tyle przy nadawaniu, będzie się na nim coś indukować (szczególnie przy większej mocy) i mogą być kłopoty; ze wzbudzaniem się włącznie. Zrobiłem również próbę z pętlą sprzęgająca na dole, ale obok w pewnym oddaleniu od kondensatora, ale uzyskiwałem w rezonansie na poszczególnych pasmach SWR gorszy od 1,5 więc ta opcja też odpada. Parę wniosków.
- Pozostaję przy konstrukcji klasycznej - pętla sprzęgająca naprzeciw kondensatora - kondensator na górze.
- Nie należy przesadzać z zerową pojemnością kondensatora, bo i tak pojemności montażowe i różne inne rozproszone dają w sumie ok. 10pF, więc 1 - 2 pF przy częstotliwościach KF są bez znaczenia, lepiej skrócić pętlę kilka, kilkanaście centymetrów niż walczyć z kondensatorem.
- Bardzo istotna sprawa, połączenie pętli z kondensatorem, nie może być "byle jakie". Najlepiej połączenia lutowane, jak najmniej połączeń stykowo - śrubowych. Dla wszystkich, którzy zamierzają skorzystać z tej mojej pisaniny dobra rada ; końcowe blachy statora kondensatora zmiennego zaprojektować od razu z wyprowadzonymi wypustkami szerokości przynajmniej 2cm, które później będzie można przylutować bezpośrednio do pętli głównej.
- Antena stroi się bardzo ostro i pracuje bardzo wąsko, ale w rezonansie ma SWR = 1,00 i żadnych impedancji pozornych.
Kilka liczb:
Kondensator razem z zamocowanym napędem ma pojemność od 3,9 do 36 pF. Daje to zupełnie swobodne pokrycie pasm według pierwotnych założeń czyli 14 - 18 - 21 MHz z zapasem po ok 1,5 MHz z każdej strony przy czym powyżej 22 MHz SWR zaczyna rosnąć.
Koniec prowizorek, czas powalczyć "na czysto".
 
SQ8MFM
Wyżej  #8  Drukuj posta
Dodany dnia 06.09.2009 12:16
Awatar

Imię: Marek
Skąd: Chełm
QTH Locator: KO11RC
Postów: 73
Data rejestracji: 09.04.2009
Tydzień minął w zasadzie na poszukiwaniu rozwiązań masztu na antenę, na poszukiwaniu gotowego pudełka na kondensator itp. Zrobiłem jeszcze jedno doświadczenie z samą pętlą. Próbowałem umieszczając pętlę sprzęgającą u góry anteny, sam fider wpuścić w otwór wywiercony w rurce (pętli głównej) i poprowadzić wewnątrz rurki na dół anteny i wyprowadzić w jednym z końców pętli głównej, żeby kompletne okablowanie mieć na dole. Niestety, antena przestała się stroić. Być może kabel antenowy puszczony wewnątrz pętli głównej wprowadził dodatkowe pojemności, które zsumowały się w jakiś sposób z pojemnością własną pętli. Czyli w dalszym ciągu zostaje kondensator na górze. Przejrzałem całą masę opracowań i jakoś nie znalazłem sposobu poprowadzenia fidera w przypadku pętli sprzęgajuącej u góry. Nie znalazłem również jakichś spostrzeżeń na temat prowadzenia przewodów zasilających kondensator w przypadku kiedy jest on w górze pętli. Myślę, że jest to dość ważna sprawa podczas nadawania, kiedy składowa magnetyczna indukuje dość pokaźną energię. Podczas odbioru, cienkie przewody w tym również fider, prowadzone przez światło pętli głównej, ale w odległości kilku centymetrów od jej płaszczyzny nie rozstrajają jej. Tyle wniosków na teraz...Jeżeli ktoś ma jakieś ciekawe spostrzeżenia (praktyczne, bo teorii w sieci można znaleźć sporo) to zapraszam do dyskusji.
www.sp8prl.pl/foto/forum/pro01.JPG
www.sp8prl.pl/foto/forum/pro02.JPG
Edytowane przez SQ8MXS dnia 15.04.2011 13:32
 
SQ8MXS
Wyżej  #9  Drukuj posta
Dodany dnia 07.09.2009 16:00
Awatar

Imię: Marek
Skąd: Chełm
QTH Locator: KO11RC
Postów: 132
Data rejestracji: 03.04.2009
Marek, czy płytki kondensatora muszą być wykonane z miedzi? czy może to być aluminium o grubości 1mm.
Marek SQ8MXS
www.pzk.info.pl
 
Web
SQ8MFM
Wyżej  #10  Drukuj posta
Dodany dnia 07.09.2009 16:16
Awatar

Imię: Marek
Skąd: Chełm
QTH Locator: KO11RC
Postów: 73
Data rejestracji: 09.04.2009
Może być aluminium, jeżeli uda się zapewnić dobry styk między poszczególnymi płytkami, a dystansówkami (nakrętkami). Zdecydowałem się na miedź z oczywistych względów - łatwiej się wycina kształtki i łatwiej się lutuje. Z drugiej strony można lutować również aluminium tymi współczesnymi wynalazkami i też będzie bardzo dobrze. Powtarzam jeszcze raz ważny wniosek : pętla główna i kondensator powinny mieć ze sobą jak najlepsze połączenie dla prądów w. cz czyli w miarę możliwości przewody lub paski blachy o dużej powierzchni i najlepiej łączone galwanicznie (lutowane, spawane), tam gdzie to niemożliwe, solidne połączenia na styk dobrze skręcone śrubą i zabezpieczone przed utlenianiem.
 
Piotr Niewiadomski SWL
Wyżej  #11  Drukuj posta
Dodany dnia 14.09.2009 20:53
Awatar

Imię:
Skąd:
Postów: 5
Data rejestracji: 07.09.2009
Witam. Moje wojowanie z anteną zaczyna się od zebrania materiałów i zabawek do obróbki metalu i teflonu .Od wczoraj jestem posiadaczem tokarki. Rano przyszła paczka z wałkami teflonowymi .Kondensatory będą rurkowe z miedzi (22mm i 10mm) , podobnie jak cała antena. przestrajanie na silniku krokowym .Całość łączona twardym lutem .Niedługo wstawię zdjęcia.
Pozdrawiam
 
SQ8MFM
Wyżej  #12  Drukuj posta
Dodany dnia 15.09.2009 10:11
Awatar

Imię: Marek
Skąd: Chełm
QTH Locator: KO11RC
Postów: 73
Data rejestracji: 09.04.2009
Super! Napisz na jakie pasma zaplanowałeś, czy tak jak wcześniej mówiłeś, że najpierw na 11 m, czy coś innego?
 
Piotr Niewiadomski SWL
Wyżej  #13  Drukuj posta
Dodany dnia 15.09.2009 23:51
Awatar

Imię:
Skąd:
Postów: 5
Data rejestracji: 07.09.2009
Witam !
Na początek 10 i 11 metrów , oraz 80 / 40 jak w linku - link

Zastanawiam się nad pokryciem całego KF na trzech antenach.Ciekawe jak "chodzi" Multi Turn Magnetic Loop , taki jak w linku - link

Pozdrawiam
 
SQ8MFM
Wyżej  #14  Drukuj posta
Dodany dnia 16.09.2009 09:47
Awatar

Imię: Marek
Skąd: Chełm
QTH Locator: KO11RC
Postów: 73
Data rejestracji: 09.04.2009
No tak. Na wysokie pasma to rozumiem. Jednak od 10MHz w dół przy tak małym rozmiarze pętli straci ona na efektywności. Szczególnie przy nadawaniu. Z tego co zauważyłem przy obliczeniach, to żeby zachować przyzwoite parametry to należałoby zrobić taki podział 1)28 - 24 MHz, 2) 21 - 14 MHz 3) 10 - 7 MHz. W tych przedziałach anteny są jednozwojowe. Co prawda ostatnia pętla będzie miała średnicę ok 3m i nie będzie wbrew pozorom łatwa do wykonania. Natomiast na 80 pętla powinna mieć średnicę ok 9m, więc to już odpada.Ciekawe jak zmienia się efektywność, gdy tą samą rurkę zwinie się w 2 lub 3 zwoje ? Czy znalazłeś jakiś sposób obliczania albo kalkulator do takich anten?
Poniżej fotki z dotychczasowego postępu prac nad moją pętlą. Z braku wymiarowej puszki skleiłem dwie razem.
www.sp8prl.pl/foto/forum/pud01.JPG
www.sp8prl.pl/foto/forum/pud02.JPG
www.sp8prl.pl/foto/forum/pud03.JPG
Edytowane przez SQ8MXS dnia 16.04.2011 00:43
 
Piotr Niewiadomski SWL
Wyżej  #15  Drukuj posta
Dodany dnia 02.10.2009 23:58
Awatar

Imię:
Skąd:
Postów: 5
Data rejestracji: 07.09.2009
Witam !! Skarbnica wiedzy :
pdf

Naprawdę sporo ciekawych informacji na temat multi turn magnetic loop.

Jak idzie praca przy antenie ?

Pozdrawiam
 
SQ8TWP
Wyżej  #16  Drukuj posta
Dodany dnia 09.10.2009 20:14
Awatar

Imię: Tomek
Skąd: Chełm
QTH Locator: KO11RC
Postów: 56
Data rejestracji: 03.04.2009
Dzięki uprzejmości Wiktora SP8ENS, który również buduje pętlę magnetyczną możemy na poniższym filmie zobaczyć wykonany przez niego kondensator wraz ze sterowaniem za pomocą silnika krokowego z drukarki. Wiktor oprócz filmu chętnie byśmy się zapoznali z postępem Twoich prac.
[youtube]http://www.youtube.com/v/fmHGAYeIHLo&hl[/youtube]
 
Piotr Niewiadomski SWL
Wyżej  #17  Drukuj posta
Dodany dnia 22.11.2009 13:09
Awatar

Imię:
Skąd:
Postów: 5
Data rejestracji: 07.09.2009
Witam !!Nareszcie mój pokój wygląda jak warsztat Z przymrużeniem oka od wczoraj jestem szczęśliwym posiadaczem ft-817ND !!!
Na obecną chwile loop ma 85 cm , kondensator rurowy z 15 i 22 mm . Wpadał w rezonans od 24 Mhz do prawie 30 Mhz. Niestety kondensator był ogromny. Zmiejszyłem go do 26,5 do 30 Mhz. O niebo lepiej sprawuje się loop x2 na 80m i 40m .i tu pojawiły się problemy .........kondensator jaki posiadam ma baaaardzo niskie napięcie przebicia . No i najważniejsze .....nie posiadam licencji Smutek , więc nadawanie musi poczekać . I tu pojawia się wołanie na puszczy o pomoc!!!Kto wie czy PZK wydało Książke z pytaniami i zakresem wiedzy jaki jest wymagany przy egzaminie . Dodatkowo gdzie taki egzamin można zrobić , jaki jest koszt .Telegrafia nie jest problemem , właśnie się uczę - i nawet MI IDZIE Uśmiech Pozdrawiam
 
SQ8MXS
Wyżej  #18  Drukuj posta
Dodany dnia 22.11.2009 14:02
Awatar

Imię: Marek
Skąd: Chełm
QTH Locator: KO11RC
Postów: 132
Data rejestracji: 03.04.2009
Piotrze Uśmiech
Egzamin zrobisz w Lublinie np, ale poczekaj jeszcze chwile niech podadzą listę z datami egzaminów.

A co do samej nauki: telegrafia obecnie nie jest wymagana na egzaminie, a testy zrobisz tutaj link - to jest system który ze wszystkich pytań wybiera sobie 20 i wygląda jak normalny egzamin. Za każdym razem będziesz miał inne pytania więc wydaje mi sie że nauczysz się bez problemu. Na tej stronie znajdziesz również pytania w PDF-ie

Pozdrawiam
M
 
Web
SQ8MFM
Wyżej  #19  Drukuj posta
Dodany dnia 23.11.2009 09:24
Awatar

Imię: Marek
Skąd: Chełm
QTH Locator: KO11RC
Postów: 73
Data rejestracji: 09.04.2009
Tak podejrzewałem, że kondensator rurowy będzie miał duże rozmiary. A z napięciem przebicia? Najlepiej kondensator próżniowy. Właśnie wczoraj taki przegapiłem. Poszedł na Allegro za 100zł. Pojemność 5 - 100pF/25kV. Ale warto zapolować na taki. Tyle tylko, że na niskie pasma potrzeba pojemności rzędu 400 - 500pF a takie kondensatory są już drogie. Moja antena co prawda nie wyląduje chyba w tym roku na dachu, ponieważ wiele przeciwności się na to złożyło. Ale fotki z postępu prac umieszczę może jeszcze w tym tygodniu. Z tego co widziałem, Wiktor eksperymentuje z silnikami krokowymi i uprościł jeszcze bardziej napęd kondensatora w stosunku do poprzedniej wersji.
Edytowane przez SQ8MFM dnia 19.02.2010 22:18
 
SQ8MFM
Wyżej  #20  Drukuj posta
Dodany dnia 13.06.2010 21:21
Awatar

Imię: Marek
Skąd: Chełm
QTH Locator: KO11RC
Postów: 73
Data rejestracji: 09.04.2009
Dawno nie pisałem, więc niektórzy z Was pewnie gotowi są pomyśleć, że był to "słomiany zapał" i eksperymenty nie wypaliły. Muszę jednak i przeprosić i wyprostować parę spraw. Przez ostatnie miesiące byłem zaabsorbowany sprawami rodzinnymi i inne te mniej ważne musiały zejść na dalszy plan. Co prawda w tzw międzyczasie coś tam przy antenie robiłem, tak że dzisiaj dokonałem pierwszych pomiarów. Mierzyłem antenę analizatorem MAX6. Moja pętla, wykonana z miedzi pracuje od 13,789 z SWR=1,14 do 27,230 z SWR=1,48. Przy czym wartość SWR= przy górnej częstotliwości jest tak duża (!) ze względu na to, że długość pętli była obliczana dla pasm 14 - 21 MHz i dla 27Mz jest już sporo za długa. Tak, że wyszło trochę lepiej niż w obliczeniach ponieważ mam gratis czwarte pasmo z nie najgorszym SWR-em. W zakresie pasm dla których była liczona SWR<1,2 a więc nic dodać nic ująć. Będzie jeszcze lepszy, kiedy wymyślę sposób na przylutowanie kondensatora do pętli wewnątrz plastikowego pudełka. Oczywiście, jest parę ważnych wniosków. Zarówno fider jak i przewód zasilający silnik, nie rozstrajają anteny, byle były oddalone o kilka - kilkanaście centymetrów od płaszczyzny pętli. Jak się uda, to za parę dni próby łączności na ziemi, a później na dach. Tymczasem!
.......................
Na początku całego tematu napisałem o antenie na pasmo CB, tej która stoi pod blaszanym dachem. Zrobiłem na niej łączność z ekspedycją IS0R mocą 5W na paśmie 10m bez dostrajania jej do pasma. HI.
 
Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones. Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Copyright sp8prl © 2008